TOP 4 ZJAWISKOWE POMYSŁY NA WESELNE ATRAKCJE

Wakacje na dobre się rozpoczęły, a wraz z nimi sezon ślubów i wesel.

Większość par decyduje się na datę właśnie latem, ponieważ, mimo że ceny restauracji czy hotelów często są dużo wyższe niż w innych porach roku, znacznie przyjemniej spędza się czas, gdy jest piękna pogoda, świeci słońce i część uroczystości może zostać przeniesiona na zewnątrz.

W związku ze szczytem weselnego sezonu, postanowiliśmy przygotować listę TOP 4 najciekawszych, naszym zdaniem, atrakcji. Wiemy przecież doskonale, że organizacja przyjęcia to nie lada wyzwanie, a dobry DJ czy orkiestra to obecnie za mało, by stworzyć niezapomniane wydarzenie. Pary coraz częściej wymyślają coraz to nowe pomysły, które mają jak najbardziej oczarować gości. Przeczytajcie zatem o tym, co obecnie jest na topie, a jeśli wciąż szukacie pomysłów na własne, zbliżające się wesele, na pewno znajdziecie coś dla siebie :)!

  1. Fotobudka. Od jakiegoś czasu stała się ona prawdziwym weselnym hitem i trzeba przyznać, że jest doskonałym pomysłem na urozmaicenie przyjęcia. Można wykorzystać element zaskoczenia i w pewnym momencie podczas wesela wprowadzić automat do zdjęć wraz gadżetami i przebraniami, gdzie goście będą wykonywać zwariowane zdjęcia! Najlepsze ujęcia oczywiście to te najbardziej spontaniczne! Dodatkowo można stworzyć księgę gości, która na bieżąco będzie wypełniana wesołymi zdjęciami!
  2. Bańki mydlane. To świetny pomysł na tanią i efektowną atrakcję dla dzieci i dorosłych. Przy nakryciach gości warto postawić małe buteleczki ze ślubnym motywem, w których ukryty będzie mydlany płyn, tworzący niepowtarzalną atmosferę! Bańki można puszczać podczas pierwszego tańca nowożeńców czy w każdym innym, dowolnym momencie wesela.
  3. Weselna strona internetowa. Może nie do końca jest to atrakcja weselna, jednak bardzo ciekawy i oryginalny pomysł na zaciekawienie i zaimponowanie gościom już na starcie. Ostatnio natknęliśmy się na taki pomysł, gdy znajomi zostali zaproszeni na uroczystość w Wielkiej Brytanii. Zaproszenia rozesłane były pocztą tradycyjną, a oprócz tego Para Młoda stworzyła stronę internetową, na której zawarli wszelkie istotne informacje o ślubie i weselu: datę, informację o prezentach, o dojeździe na wesele, noclegach, atrakcjach przed i po weselu, a także była możliwość potwierdzenia przybycia gości!
  4. Czekoladowa fontanna! To pozycja obowiązkowa i zdecydowanie nasza ulubiona, ponieważ jesteśmy największymi fanami tej słodkiej rozkoszy :). Taka fontanna to prawdziwa królowa wśród weselnych niespodzianek. Wygląda pięknie, a jeszcze lepiej smakuje! Zamawiając tę słodką niespodziankę, będziecie mieć pewność, że każdy wielbiciel czekolady na długo zapamięta Wasze wesele! Warto zaznaczyć, że to właśnie czekolada znana jest jako jeden z najpopularniejszych afrodyzjaków i dostarcza do organizmu tzw. „hormon miłości”. Poza tym czekolada dostarcza dużą ilość kalorii, a zatem także energii do działania i tańców do białego rana! Czyż czekolada nie jest więc idealna na wesele?

food-993503_1920

Czekoladowo – czyli kilka ciekawostek o naszym ulubionym smakołyku.

Czekoladowe szaleństwo studniówkowe i romantyczne, słodkie wieczory walentynek za nami. Oczywiście czekolady nigdy dość, dlatego przygotowaliśmy dla Was kilka ciekawostek i przydatnych informacji o czekoladzie, by uprzyjemnić Wam te wciąż mroźne dni i nastroić na nadchodzącą wiosnę.

Jak wiadomo, czekoladę wytwarza się z ziaren kakaowca. Ta roślina oryginalnie rośnie w Ameryce Południowej. W dawnych czasach Aztekowie używali ziaren jako waluty, wymieniali ziarna w różnych ilościach, lecz na sztuki, nie na kilogramy. Aztekom zawdzięczamy też nazwę „czekolada”. To słowo pochodzi od azteckiego „Xocolatl”, co dosłownie oznacza „gorzka woda”.
W epoce wielkich odkryć geograficznych, na lud Azteków natknął się Krzysztof Kolumb, który sprowadził ziarna kakaowca do Europy. Zaprezentował je hiszpańskiemu królowi Ferdynandowi i królowej Isabelle, jednak nie spotkał się z ich aprobatą. Uznali, że czekolada to wymysł dzikich plemion. Mimo to, czekolada zyskała na popularności i stała się częścią życia każdego z nas.

Dlaczego czekolada jest taka fajna? Przede wszystkim poprawia humor, a jej zapach sprawia, że nasze fale mózgowe powodują uczucie relaksu. To dlatego podczas II Wojny Światowej zaopatrywano żołnierzy w czekoladę. Problematyczna była tabliczka, która roztapiała się, dlatego wymyślono coś, co obecnie znamy jako M&M’s, czyli czekoladowe drażetki. Mają one też wersję z orzeszkiem w środku. Bakalie są świetnym dodatkiem do czekolady, co zaowocowało ty, że producenci czekolady zużywają aż 40% światowego zapotrzebowania na migdały i 20% na orzeszki ziemne.
Skoro żołnierzom dawano czekoladę na poprawę samopoczucia, tak samo postąpiono z astronautami. Na pokładzie każdego statku kosmicznego musi znaleźć się ten smakołyk.

Mówi się też, że czekolada była też pomocna przy wynalezieniu mikrofalówki. Podczas wojny naukowcy sprawdzali urządzenia do wykrywania radarów. Jeden z nich, Percy Spencer, miał w kieszeni tabliczkę czekolady, która roztopiła się pod wpływem fal elektromagnetycznych. Dzięki temu już w 1947 roku na rynku pojawiła się pierwsza kuchenka mikrofalowa.

I jak, myśl o czekoladzie poprawiła Wam humor? To teraz czas, by endorfiny zadziałały na prawdę, więc sięgnijcie po coś czekoladowego! Jakoś dotrwamy do wiosny. 😉

chocolate-2224998_960_720

Styczeń, czyli studniówka 2018!

Witamy wszystkich w zupełnie nowym 2018 roku! Mamy styczeń, czyli miesiąc studniówek. O tej jedynej w swoim rodzaju imprezie niejedna licealistka bądź licealista myśli już w pierwszej klasie. Wiele z amerykańskich filmów ma swój finał na tak zwanym „promie”. Wszyscy znamy ten schemat, wstydliwy chłopak zaprasza na bal najpiękniejszą dziewczynę w szkole, w której się podkochuje, ona jednak mu odmawia. Wieczorem pod jej dom wraz z kwiecistą bransoletką podjeżdża jej chłopak, kapitan drużyny futbolowej, ona schodzi w pięknej sukni po schodach, wsiadają do auta i wchodzą na imprezę. Na miejscu on podrywa jej przyjaciółkę, zostają nakryci. Wtedy do akcji wkracza zakochany skromny chłopak i poprawia swojej ukochanej humor, tańczą do rana i tak zdobywa jej serce!

Kto nie marzył o takiej miłosnej historii w liceum? W Polsce jest bardzo podobnie, tylko dochodzi tradycyjny polonez. Dziewczyny wybierają sukienki już w wakacje. Ostatnie trendy mówią o sukienkach zwiewnych i falbaniastych, w stylu hippie. Dodatkowo modne są długie rękawy i brak dekoltu oraz różne tekstury materiałów jak welur czy koronka. Kolor powinien być stonowany, w odcieniach szarości, czerni, granatu i ciemnej zieleni.
Gdy już się wyszykujemy i zaprosimy chłopaka czy dziewczynę, pozostaje tylko świetnie się bawić!

Studniówka to nie tylko tańce, ale też pyszne jedzenie. Nieodłącznym jej elementem już od lat są fontanny z czekolady. Duże, małe, z mleczną czekoladą, z truskawkową, białą lub deserową. Do tego świeże owoce, ciasteczka i inne pyszności! Kto się oprze tej słodkiej pokusie?
Fontanny z czekolady na studniówkach są też świetną atrakcją. Wyglądają obłędnie w towarzystwie eleganckiego wystroju oraz pięknych sukienek i garniturów. To idealny deser, który wyzwoli w Was endorfiny potrzebne na 100 dni przed maturą. Odstresuje Was, dlatego nie ograniczajcie się. Jedzcie czekoladę i inne pyszności. Tańczcie, aż nie rozbolą Was nogi i dopóki muzyka nie przestanie grać!

chocolate-fountain-2433975_960_720

Czekoladowe Boże Narodzenie!

Święta Bożego Narodzenia to dla każdego magiczny czas. Przygotowania do nich zaczynamy czasami nawet w listopadzie. Szukamy prezentów, robimy pierniczki, ubieramy choinkę, zapraszamy rodzinę – wszystko po to by 24 grudnia wyczekiwać pierwszej gwiazdki i zasiąść wspólnie do wieczerzy, a 25 i 26 grudnia świętować narodziny Jezusa.

W przygotowanie Wigilii włącza się każdy członek rodziny. Każdy ma swoją ulubioną potrawę spośród tych 12. Symbolizują one bogactwo i dostatek, a liczba nawiązuje do 12 apostołów oraz 12 miesięcy w roku. Czy na wigilijnym stole obok kapusty, ryb, grochu i grzybów znajdzie się też miejsce dla potraw z czekoladą? Oczywiście, że tak!

Wiele osób nie przepada za makiem, zwłaszcza dzieci, dlatego rezygnują z makowca czy klusek z makiem. Jako miłośnicy czekolady proponujemy ciekawą, szybką i prostą alternatywę dla kutii bez maku, lecz z kaszą pęczak z kremem Ganache!

200 g śmietanki 30% wlej do małego rondelka, następnie podgrzewaj by nie doprowadzić do wrzenia. Do śmietanki wrzuć rozdrobnioną lub w kostkach czekoladę gorzką (też 200 g), najlepiej min. 60%. Mieszaj powoli, by nie dodawać do kremu za dużo powietrza. Później ostudź krem. Jeżeli nie przepadasz za gorzką czekoladą, możesz zawsze użyć mlecznej lub dodać trochę cukru podczas gotowania.

Kaszę zalej wodą by sięgała ok. 2 cm nad jej poziom, następnie gotuj do miękkości. Ugotowaną kaszę ostudź i do zimnej dodaj kremu.

Teraz czas na dodatki: posiekane orzechy, skórki owoców oraz jeżeli lubisz – bakalie. Dodaj je do kaszy z czekoladą i wymieszaj. Całości pozwól schłodzić się w lodówce.

I jak podoba Ci się taki pomysł na wigilijny deser? Nam bardzo, zwłaszcza, że nie zajmie dużo czasu między lepieniem pierogów, a smażeniem karpia. Gwarantujemy, że podbije podniebienia całej rodziny i dołączy do świątecznego menu co roku.

Oprócz smakowitości na wigilijnym stole, życzymy też wiele ciepła rodzinnego, iskierek dziecięcego uśmiechu i mocy dobra dla bliźniego, które na co dzień tli się w naszych sercach!

Wesołych i czekoladowych Świąt!

cze

Wesele w rytmie czekolady

Kto z Was lubi czekoladę tak bardzo, że chętnie uhonorował by ją mianem motywu przewodniego na swoim weselu? Czekolada smakuje obłędnie, wspaniale pachnie, a już sam jej widok potrafi poprawić humor.

Numerem jeden będzie tort weselny, który w czekoladowej polewie prezentuje się wyjątkowo kusząco. Ale jest jeszcze kilka miejsc, gdzie czekolada może popłynąć, dosłownie, strumieniem.

Oprócz tortu czekolada świetnie sprawdzi się jako składnik weselnych słodkości. Domowe babeczki, eleganckie pralinki i słodki bar z czekoladowym menu będą rozkoszą dla podniebienia. Jeżeli rodzajów czekoladowych pralinek, galaretek, groszków jest wiele, koniecznie podpiszcie je, aby ułatwić gościom wybór.

Od kilku lat niezmienną popularnością cieszą się czekoladowe fontanny. Wypożyczony sprzęt można ustawić w centralnym miejscu sali i zaprosić gości na słodki poczęstunek.

Maczane w czekoladowym strumieniu owoce, biszkopty, bakalie smakują wybornie, są fajną atrakcją i ciekawym urozmaiceniem menu.

Czekolada może również powitać Waszych gości. Ułożone na talerzach lub przy nakryciach małe paczuszki z pralinkami, czekoladowe lizaki, woreczki z migdałami w polewie to świetny pomysł na okazanie weselnikom wdzięczności za przybycie. Podziękowaniem może być również tabliczka czekolady z waszymi imionami na opakowaniu lub wytłoczonymi w masie.

cz

 

Pomysł na jesienne czekoladowe SPA w Twoim domu

Czekolada to nie tylko smakołyk. To też bogactwo witamin, minerałów oraz innych składników biochemicznych cennych dla naszego zdrowia. Ma właściwości relaksujące, uspokajające jest również doskonałym źródłem energii. Związki w niej zawarte oczyszczają skórę z toksyn, działają antycellulitowo, podnoszą poziom endorfin i serotoniny, przeciwdziałają stresom oraz opóźniają procesy starzenia i neutralizują działanie wolnych rodników.

Jesienią, kiedy mamy wolny wieczór, warto zrobić sobie domowe czekoladowe SPA. Zaczynamy od przygotowania czekoladowej kąpieli. Większości osób taka kąpiel kojarzy się wyłącznie z salonami SPA, lecz okazuje się, że na ten dotyk luksusu możemy sobie pozwolić także w domu. Wystarczy tabliczka czekolady, szklanka mleka i bezzapachowego płynu do kąpieli.

Do garnka wlej jedną trzecią szklanki mleka i podgrzewaj je. W tym samym czasie czekoladę zetrzyj na tarce na obojętnie jakich oczkach – usprawni to proces rozpuszczania. Kiedy mleko zacznie się gotować, dodaj do niego czekoladę i dalej gotuj, aż ta całkowicie się rozpuści. Gdy czekolada ulegnie zagotowaniu, zestaw ją z palnika i pozostaw do lekkiego ostygnięcia.

Teraz czas na przygotowanie wanny. Nalej do niej tyle wody, ile będziesz potrzebować, dodaj bezzapachowy płyn do kąpieli i zamieszaj ją. W momencie, kiedy woda będzie leciała z kranu, dodaj jeszcze ciepłą czekoladę. Tak powstałą mieszankę ponownie dokładnie rozmieszaj, aby czekolada rozprzestrzeniła się po całej wannie.

Doznania zapachowe wzmocni aromatyczna świeczka i ulubiona muzyka. Czekoladowa rozkosz sprawdza się szczególnie w okresie zimowo – jesiennym, kiedy to skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia, a my pragniemy słodkich aromatów.

aDDA

Piętnaście ciekawostek na temat czekolady

 

Lubicie czekoladę? Nawet na diecie, warto zjeść kawałeczek. Mimo, że czekolada, choć jest kalorycznym grzechem, to nie jest niezdrowa. Głód na czekoladę nie może być zaspokojony żadnymi innymi słodyczami. Oto kilka ciekawostek na temat tego smakołyku:

  1. Czekolada pobudza, bo zawiera niewielkie ilości kofeiny.
  2. Dzięki zawartości teobrominy i fenyloalaniny, czekolada uznawana jest za afrodyzjak.
  3. Największa tabliczka czekolady ważyła ponad 5000 kg.
  4. W Belgii – stolicy czekolady – w fabrykach ją produkujących pracuje aż 17.000 osób.
  5. Wielkim miłośnikiem czekolady był Napoleon, który zjadał kosteczkę za każdym razem, gdy potrzebował zastrzyku energii.
  6. Kakao zazwyczaj uprawiane jest na małych rodzinnych farmach.
  7. Czekolada poprawia humor na wiele sposobów. Jednym z nich jest tryptofan – aminokwas białkowy, który jest ważny do syntezy serotoniny – hormonu szczęścia.
  8. Najwięcej czekolady zjadają Amerykanie. Jest to ponad 50% zasobów całego świata. Europa zjada 40%, a 10% – pozostałe kontynenty.
  9. Czekolada poprawia pamięć dzięki fenyloalaninie, aby jednak aminokwas ten uległ przemianie trzeba zjeść też nieco witaminy C.
  10. Wystarczy sam zapach czekolady, aby się zrelaksować, ponieważ aktywuje on fale theta w mózgu.
  11. Jeśli codziennie zjesz kawałek ciemnej, gorzkiej czekolady, to obniżysz ryzyko zawału o 1/3.
  12. Najdroższa tabliczka czekolady na świecie została sprzedana w 2001 roku za 687$. Należała do kapitana Roberta Scott’a z pierwszej ekspedycji na Antarktykę. Tabliczka ma ponad 100 lat!
  13. Zapach czekolady sprzyja kupowaniu książek! Rozpylony w sklepie zwiększa sprzedaż książek kulinarnych i powieści romantycznych o 40%. Natomiast innych książek o 20% (wg. badań z 2013 roku).
  14. Drzewo kakaowca produkuje ziarna jedynie przez 25 lat, a żyje aż 200!
  15. 1 na 7 osób w wieku 15-24 lat twierdzi, że życie bez czekolady jest pozbawione sensu.

Na pewno o części z nich nie mieliście pojęcia :)

1211

Skąd się bierze czekolada? – czyli droga z plantacji do sklepu

Wszyscy lubimy czekoladę. Zawiera ona aminokwasy, które biorą udział w wytwarzaniu serotoniny w organiźmie. Aby poprawić sobie humor wystarczy jeden czy dwa kawałki tego przysmaku. Już taka ilość powoli sprawi, że się uśmiechniemy. Skąd się jednak bierze czekolada?

Otóż musi przejść przez kilka stopni obróbki zanim dostaniemy tabliczkę. Zaczyna się od drzewa – kakaowca, na którym rosną podłużne owoce. Kiedy są dojrzałe rozpoczyna się zbiór. Pestki kakao znajdujące się w owocu, przypominają nieco ziarna kawy, są jednak większe.

Wstępna obróbka ziaren polega na ich fermentacji, suszeniu, prażeniu i oddzielaniu łupin od miąższu, który następnie jest siekany. Otrzymując miazgę kakaową oraz masło kakaowe mamy już najważniejsze składniki do stworzenia czekolady. Potem najczęściej dosypuje się sproszkowane mleko i środki słodzące. Gorzka czekolada zawiera przynajmniej 70% miazgi kakaowej, to właśnie jej ilość nadaje mocny smak. Mleczna natomiast zawiera nie więcej niż 50%. Ważna jest też temperatura w jakiej ją wyrabiamy. Dla gorzkiej jest to 31,1-32,7 stopnia Celsjusza, a dla mlecznej 28,9-30,5.

Ostatnim rodzajem jest biała czekolada, która składa się jedynie z masła oraz substancji słodzących. Jest jednocześnie najmniej wartościowa, ponieważ zawiera jedynie tłuszcz i cukier. Brak w niej drogocennego kakao, dzięki któremu czekolada stałą się tak wartościowa.

1

Czekoladowe koktajle – przed i po treningu

Pewnie większość z Was uwielbia pić koktajle. Zazwyczaj są to mieszanki owoców i ewentualnie jogurtu lub maślanki. Dzisiaj poznacie kilka przepisów na koktajle dodające energii, świetnie zaspokajające głód oraz uzupełniające cenne substancje w organizmie – więc świetnie nadają się do picia przed i po treningu, a w dodatku są CZEKOLADOWE.

Maj jest świetną porą na rozpoczęcie wiosennych aktywności. Warto w ten czas zadbać też o swoje zdrowie i wybrać najlepsze do tego składniki:

 

Koktajl czekoladowo – owsiany:

-50 g płatków owianych górskich lub zwykłych

-1 banan

-1 łyżka prawdziwego kakaa

-1 szklanka mleka

-2-3 łyżki jogurtu naturalnego

-opcjonalnie łyżeczka miodu do smaku

 

Taki koktajl idalnie stawia na nogi. Nadaje się do picia na śniadania.

 

Koktajl czekoladowy z awokado:

-1/2 awokado

-1 mały banan

-2 łyżeczki ciemnego kakao

-200-250 ml mleka

Awokado świetnie komponuje się z kakao, dlatego może być również dobrym dodatkiem do przygotowania czekoladowych deserów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czekolada- czy to narkotyk?

Czy czekoladoholizm trzeba leczyć? Amerykańscy naukowcy dają nam taką opcję!

Ale czy musimy z niej korzystać? 😊

Żeby odpowiedzieć na to pytanie, przebadano grupę kobiet, charakteryzujących się dużą słabością do czekolady. Testy na „uzależnionych” wykonano przy użyciu rezonansu magnetycznego. Dzięki, temu można było dokładnie zajrzeć w mózgi badanych. Wynik? Obszary mózgu, odpowiedzialne za uzależnienie, aktywowały się na widok czekolady!

Prezentacja apetycznych wyrobów czekoladowych chwile przed podaniem zwykłego napoju, badanym, spowodowała, że doznania smakowe tych Pań były intensywniejsze niż przy piciu tego samego napoju bez ówczesnego oglądania czekolady. Po raz kolejny aktywność mózgowa, w obszarach odpowiedzialnych za uzależnienia, znacznie się zwiększyła.

Wniosek?

Walory wizualne wpływają na to jak odbieramy smak potrawy!

Jak więc się nie uzależnić? Może po prostu jedzmy po ciemku? Być może to ograniczy nasze uzależnienie?

 

Ale czy rzeczywiście czekolada może zapanować nad naszym umysłem? Faktycznie, posiada ona substancje, które mogą powodować uzależnienia, ale na szczęście w ilościach, które nie są dla nas groźne! 😊

Naukowcy opracowują leki leczące otyłość, które będą hamować chęć sięgnięcia po czekoladę.

Pamiętajcie jednak, że umiar pozwoli nam jeść czekoladę całe życie, jeśli go znamy 😊

Jak jest z Wami?

czekolada1